DOPEARTS.REPUBLIKA.PL
dopeblog 01.04.2002 - 30.04.2002

archiwum

dzis



contact


30 04 2002
niech sie ten kac juz konczy!!!

dope 17:21

a gdyby Oni wszyscy byli normalni, normalni posrod mas, podciagajacych pod jakakolkolwiek normalnosc a nie mas chcacych widowisk , triumfow i porazek .. przemocy i wojen .. ale tylko w TV ...

gdzies wysoko ponad bolem na krawedzi realizmu zaplatanego w siec nomenklatury kapitalnej, ktorej jedyna bronia sa promocje, kadilaki i 28 calowe plazmowe televizory mieszka nikt ...

reszta to tepy wyzysk, ktory doprowadza do zakrzywienia czasu w taki przedziwny sposob, ze nie mozna go odroznic od czegos co zwiemy powszechnie "tepem zycia" ..

moze mam ta swoja faze .. fantazje .. moze zyje w swiecie pelnym fantazji i mistycyzmu .. dawnych marzen . dziecinnych .. moze zbyt banalnych marzen .. . moze ..

moze jestem idealista, moze nie powinienem, moze wciaz nie doroslem, moze i nie chce dorosnac .. nie czyje takiej potrzeby .. no wiecie : dom , rodzina i takie tam .. moze ja bym chcial jeszcze nad morze .. . a moze w gory ...

a moze jestem zbyt glupi i zachlanny, bo wciaz chce miec siebie szczesliwego, zajetego czyms przyjemnym, bogatego i wolnego a przede wszystkim chcialby sie spelnic w jakiejkolwiek dzidzinie - moze to byc nawet picipolo na male bramki .. alez to zalosne ..

nie jestem jednak pewny czy to mozliwe :)

gdybym urodzil sie gdzies w innym miejscu .. ciekawe gdzie? i w jakim czasie? moze po tamtej stronie muru nie mialbym tych glupich problemow a moze mialbym wieksze .. inne :) nic juz nie wiem :)

zabic - zarobic .. taka to polityka ... ja chce przezyc i nie chce zarobic .. ja chce kurwa dostac to co mi sie nalezy! .. wlasciwie co?

sa dwie strony zycia : jedna dobra druga nudna .. czy nudna to ta zla?

mowia, ze pokorne ciele dwie matki ssie.. podobno ... dzis trzeba ssac wszystko co tylko sie da ... i szykowac sie na wojne totalna bo to chyba jedyna rzecz jakiej ludzkosc w ciagu najblizszych 30 lat nie uniknie ... za duzo tych humanoidow :) .. dobrze zem juz prawie wytrzezwial .. dobrze ze nie dozyje tego com napisal .. dobrze ze to tylko schiza pojebanego pijaczka :)

najgorsze jest w tym wszystkim, ze pomimo glupoty jaka oferuje czytelnikom czasem nawet ja moge miec racje .. niestety .. choc mam nadzieje ze nigdy juz wicej nic moadrego nei powiem .. . bo i po co? ... madrosc to dzis dziwna sprawa ... bo liczy sie tylko matematyka ... .. nie kumam tego wogole ... czyli .. no wlasnie.

dope 06:58


29 04 2002
znalazlem fajna lekture do poduszki .. napewno spodoba sie fanom blogow :)

ja juz dzis raczej nie poczytam bo musze pozegnac kumpla, ktory wyjezdza w wielki swiat w poszukiwaniu normalnosci .... . . . . .

Silencio.

dope 20:57

z rozmow pod balkonem :

- emeryt - Wszystko powiem twojemu ojcu!
- Malolat z pivem - Ale jebie mojego starego, bo go w Polsce nie ma!

dope 11:14


28 04 2002
cala niedziela zmarnowana .... a moze ... chociaz zebym dzis zginal nie byloby tak nudno ... . .. . .

dope 20:00

dlaczego kobiety bierze na glebokie rozmowe kiedy mezczyzni sa zmeczeni albo cos robia?

dope 19:06


27 04 2002
moj kolega mial w pracy strasznie zarozumialego i nie poszlusznego "kolege", nic nie umial, nikogo sie nie sluchal, wszyscy go nienawidzili .. dali pewnego dnia mu amfe .. teraz jest najlepszym pracownikiem, nauczyl sie naprawde sporo i zawsze chetnie pomaga .. . tylko podobno ciezko sie z nim rozmawia bo chlop nie moze sie skoncentrowac, wczoraj go widzialem jak pod knajpa kwestowal na pivo ... twierdzil ze ma wieczor kawalerski ...

dope 16:46

zakompleksieni polacy sie nie akceptujom :)) kurwa jasne ze kazdy by chcial wygladac jak brat pit czy mosci wielmozna laetitia casta .. prawde mowiac gowno mnie obchodzi jak wygladam i jak mnie widzom .. choc mala operacja plastyczna nie zaszkodzilaby .. na koncie ofkoz .... .. nie jestem zachlanny wiec zadowolilbym sie tylko kilkoma zerami :)) najlepiej jedno za kazdy rok zycia . . .. .

jako ze na kaca najlepsza praca a po takim oczyszczeniu jakiego wczoraj zaznalem dobrze sie pracuje ... i tak pozmienialem cala stronke o Garym Numanie .. to juz wersja ostateczna .. tylko brakuje jeszcze histori i downloadu wiec nie pogniewalbym sie aby ktos podzielil sie miejscem na swym wspanialym serwerze :?

wczoraj tesz odkrylem u siebie ze mam niesamowity talent do komplikowania sobie zycia ...

dope 14:20

Zawsze rozpierdalal mnie ten dialog:

- Więzień: Niech będzie pochwalony pan nasz Jezus Chrystus... Koło Szecherezady przechodziłem i patrzę stoi ta kobita, tak jakoś biednie wyglądała, a ja w Boga wierzę, to żal mi się jej zrobiło. No to mówię pójdziesz ze mną, tu niedaleko... do Wielkiego Ryśka. Rysiek ma melinę, całkiem niedrogo bierze. Śledzia można tam kupić i szarnę to jego teść, to takie robi, że to lepsze niż szynka, ja wolę. To wypiliśmy tam pół baksa z nią i z Ryśkiem i ona mówi, że ma dzieci. Duże? Pytam. A ona mówi, że no jedno cztery, drugie dwa... nie dwa i pół, nie dobrze mówię, cztery i pół i dwa lata. To miałem akurat te pieniądze, co dostałem jak wychodziłem, to dałem. No niech kobita kupi jakieś pomarańcze tym dzieciom, akurat tak się Wigilia jakoś zbliżała... cukierki jakieś... no niech dzieci takie coś mają od życia, nie... Ty, ja potem wchodzę do Starego Mordziatego, znasz Starego Mordziatego, on też ma melinę, tylko droższą... ja patrzę, a ta kurwa tam z tym Starym Mordziatym siedzi i wódkę pije... i tak żeby nie skłamać, no pół litra tak do połowy już odpite. To ja mówię, to ja po to ci dałem pieniądze, żebyś dzieciom pomarańcze kupiła, mówię, a ty tutaj na melinie z pijakami wódkę pijesz?... No to ci mówię, to tak jak stałem, tak ją jebłem młotkiem, no... takim z półtora kilowym. No ze łba nie było co zbierać... wyrwałem chwasta...

- Więzień: Jednego zapalę... A tu w więzieniu to się bali ze mną pod celą siedzieć. Buntowały się gary jebane... A jeden taki Zięba Karol, to się kurwa wszędzie chwalił, że się kurwa niczego nie boi. To ja pytam go, bo przedtem z nim tutaj siedziałem. Jak to Karolku, niczego się nie boisz? Bo ja w Boga wierzę. A w papieża? To on mówi, że jakby go na długość ręki dopuścili, to by zajebał. Ojca Świętego... Mówię, a jakbyś dzieci miał? To on mówi, że by dzieciora wziął i na żywca przez główkę do drzwi przybił, takim gwoździem... To ja sobie myślę, to po co taki człowiek żyje? Po co taki człowiek żyje? Jak ten chwast... wyrwałem chwasta, ale że była już cisza nocna, to nie chciałem wołać klawisza, to zameldowałem przy misce...

- Franz: Dosyć...

Więzień: Co?

Franz: Skończysz jutro.

Więzień: Jutro niemożliwe... jutro mnie nie będzie...



dope 11:02

nie sadzilem, ze zobacze jeszcze tyle ludzi co wczoraj w miescie .. to naprawde spora roznica w porownaniu z tym co dzialo sie jeszcze miesiac temu ... kurna tam ich byly tysiace ... ech nie moge sie nawet zbytnio skupic zeby cos napisac .. moze pozniej ... ... ... ... . .. aaaaaaaaaa . .. . .. . . this voice . .... .. . . .. in my head ... .. ... . .. .

dope 10:25


26 04 2002
jechalem sobie przez park a mialem malo powietrza w dentce wiec postanowilem znalesc kogos z papka .. nawet nie przypuszczalem jakie to bedzie trudne .. godzine krazylem w poszukiwaniu takowego, wkoncu znalazl sie jakis dziadek co to mial przedmiot pozadania .. i napompowal mi kolo ...

dope 15:44

pogoda piekna, rower sie sypie, nie mam ani grosza, za tydzien rajd elmot ... czeka mnie dluuugi weekend .. .

dope 11:23


25 04 2002
taka to juz jest nasza polska rzeczywistosc ...

dope 10:28


24 04 2002
"Mullholland drive" - nie rozumiem do czego krytycy sie przyczepiaja, nie rozumiem ludzi, ktorzy probuja sie doszukiwac u Lyncha niestworzonych :)) rzeczy sensow, czy logiki, z filmami Lyncha to jest tak, ze po ogladnieciu takiego czlowiek ma tylko nadzieje, ze wszystko co zobaczyl nigdy nie starnie sie prawda ..

dope 21:18

dziwny kraj w ktorym zyjemy .. ze wszytkich debilizmow jakie polski rzad wprowadzil do zycia najwieksza bzdura byl zakaz reklamy papierosow .. jakby kurwa to mialo znaczenie i jakokolwiek mialo ochronic dzieci - gowno prawda - moge sie zalozyc ze niekly procent, a moze nawet promil tych co zaczeli palic zrobilo to pod wplywem reklamy .. zaczyna sie gdy sie widzi jak to dorosli robia [przeca wszystko co zle bierze sie od doroslych a dzieci maja wrecz niesamowity telent do wychwytywania takich rzeczy] .. bo koledzy robia, ktorzy omennomen nauczyli sie od swoich kolegow i wlasciwie to dzici ucza sie same od siebie a nie kurwa z televizji .. dlaczego wogole mnie to rusza zapytacie ano dlatego, ze w swej wielkodusznosci nasi wspanialomyuslni wodzowie zniszczyli najlepsza w europie lige sportowcow - czyli kierowcow rajdowych .. a rusza mnie to dlatego, ze oni kurwa nisza wszystko co dobre ... chuj wam o oczodoly #@$%^&^%$^^ ... szlag mnie juz trafia ...

wieciej luzu stary ...

wczoraj bylem u kumpla na standardowej wymienie plikow - wkoncu mam buzza .. przegrywalem go ze wszystkim jak leci, nawet z jego kawalkami .. dzis sobie przegladalem i rozjebalo mnie kilka .. naprawde dobre rzeczy .. wogole to rozpierdalaja mnie tytuly, np. "introwertyk", "kompletny idiotyzm", "nie ma weny", "trup w bagazniku", "wierze, ze was chuj pogrzebie", "bin laden idzie do nieba" I i II, "czysta sobota", "w cieniu wielkiej bieli" .. .czy "49 godzin" .. wogole to sa zajebiste rzeczy .. np. taki kawalek "duesseldorf" - magia ... . ..

dope 16:01


23 04 2002
"Przestaje rozumiec ludzi". - Kto to mogl powiedziec? zaloze sie ze nikt nie zgadnie ... macie jakies pomysly? e-mail_me

zapodalem sobie dzis dido-no angel .. i wiecie co - kurwa, wstyd mi .... ale ona taka slodka jest .. a ja samiec .. nie moge sie jej oprzec ...

zreszta rozni ludzie roznie wplywaja na roznych ludzi .. od bojzbendu do glam rocka - to jest dopiero ciekawe .. it`s evolution baby :))) _________enter

dope 21:57

mam nowe marzenie : street fighter ... kurwa kiedys napewno!

dope 20:15

istnieje pewna oferta pracy, ciekawej pracy .. zajebistej .. ankieter .. trzeba jezdzic po hotelach, gospodarstwach agroturystycznych .. takich tam i wypelniac ankiety dla wydawnictwa .. wszystko byloby pieknie gdyby nie trzeba bylo miec wlasnego samochodu i czekac na wyplate do wrzesnia ... uselles

apropo samochodu, mam kolege, ktory jest dosc dziwnym osobnikiem, z dziwnym gustem i dziwna psychika .. o psychice nie bede pisal ale o czyms co ma zwiazek z nia .. gust .. kiedys mial malucha i ten maluch byl taki normalny ale on nawpychal w niego futerek, duperelek, jakies naklejki poprzyklejal .. samochod wygladal ja zabawaka .. do dupy :)) pozniej ambicja nakazala kupic mu samochod wiekszy, byl to fiat ritmo, wyjatkowy .. mowilismy na niego "ciotcar" .. pasowal do niego jak do nikogo innego .. teraz "ciotcar" sie rozsypal i kupil sobie opla kadeta, fajny, zadbany, bez zadnych bajerow naprawde spoko samochod ale do wczoraj .. wczoraj a wlasciwie dzisiaj jak wracalem oczy moje przykuly jego felgi .. alufelgi .. takie chujowe zem w zyciu nie widzial rownie chujowych .. nie wiem ja to bylo - moze dostal je w prezencie, moze .. ale on juz ma taki pedalski gust .. spiepszyl wyglad samochodu .. dla mnie to bezguscie totalne .. i watpie czy bylaby to tylko moja opinia ... biedny frajer :))

wczoraj mala miala napisac jakies bzdury o jezusie na religie bo powiedzieli jej, ze ja nie klasyfikuja .. mnie to by walilo ale ona sie przejela i aby udobruchac kaplanke miala napisac wlasnie te bzdury .. a ze ja bylem pod reka i pisze jakies 100 razy szybciej .. godzina i 10 minut koszmaru .. .. swoja droga to nie kumam tego ich jezyka .. niby taki prosty .. no dla ludu .. ale jam nie lud wiec do mnie nie trafia ... "i zatem powiadam wam : jezus powiedzial 'nie czyncie nigdy ..'" :)) .. no kurwa dziwne jakies :))

ide skosic trafke ...

dope 12:24


22 04 2002
zadziwiajaca jest szczerosc i otwartosc polakow .. podszedl do mnie dzis taki jeden i mowi "te mlody wezno mi pokaz gdzie tu [jakies nazwisko] mieszka bo ja sie napierdolilem i nic kurwa nie widze" ...

dope 19:30

http://spirala.net/ ______________ z cyklu "i want to fuck you like an animal" ...

dope 17:00

wczoraj ogladalem pewien program na diskowery i tam twierdzili ze 130 000 lat temu w srodku afryki kobieta powila corke, z ktorej to my wszyscy pochodzimy .. gdyby tylko ta biedna kobieta zobaczyla jak to rozpanoszylo sie jej potomstwo - ciekawe czy bylaby dumna?

wszyscy jestesmy spokrewnieni - np gdybym wzial dna moje i takiego reznora naukowcy mogliby powiedziec kiedy nasze drogi sie rozeszly ..

ciekawe co na to rasisci :)))

pamietaj wiec czlowiecze i ty mozesz zostac Kainem bo kazdy jest twoim bratem ..

sa pewne rozbieznosci bo nie wiem ktory program byl starszy : ten co widzialem kiedys o neandertalczykach czy ten co to ja wczoraj .. nobo : w tym co wczoraj powiedzieli, ze neandertalczyk zostal zabity przez homo sapiens a w tym co to kiedys widzialem to, ze neandertale plodzili potomstwo z homo i na odwrot i wcale nie wygineli tylko sie poprostu wkleili w homo sapiens ..

ludzie to naprawde plaga .. wedrowki ludow to nic innego ja pogon za zarciem .. a gonic trzeba bo w domu juz nic nie zostalo .. ciekawe ile jeszcze ziemia wytrzyma :)) swoja droga ostatnio zaobreswowalem dziwna rzecz - caly dzien [24h] spiewaja ptaki .. cosik im sie pokickalo i nie trzeba juz jezdzic do parku/lasu azeby zaznac natury - wystarczy otworzyc okno ...

ba - zobaczylem jeszcze wiecej - do dzis nie zdawalem sobie sprawy ze na drzewach juz sa liscie .. no i mamy wiosne ... :))

jeszcze cos mi wpadlo do glowy : mialem isc skosic trawe na dzialce ale rano mama mowile zabym nie szedl bo jest brzydka pogoda .. teraz pogoda jest ladna ale nie chce mi sie isc . . wiec skoro mama nie kazala ...

co do rapu i hip hopu - to moze ja juz wiecej nie bede o tym pisal :)))

dope 15:27

ta da da da dam .. Bad to the Bone .. . czadzik z zz_top

dope 12:10


21 04 2002
mazur - temat no1 w polsce .. wielka kurwa afera .. modla sie w jego intencji .. wiecie co - dla mnie te cale afery z wiara sa zalosne .. pozabijalbym tych wszystkich skluconych w imie milosci i boga nienawidzacych sie nawzajem debili .. nigdy w zyciu nie bede nalezal do zadnego kosciola !!! ani zadnej wiary .. . to nie sa stada owieczek tylko baranow .. bo osly sa calkiem sympatyczne [zostalo mi po Szreku :))]

dope 19:08

wiem co chce zrobic, wiem jak to chcialbym zrobic, wiem nawet jak to zrobic tylko nie bardzo wiem po co? ostatnio nic nie chce mi sie robic .. najchetniej wyjechalbym gdzies na wakacje .. np na taka Kube :) .. .. . . marzy ci sie dope ...

spodobala mi sie tesz piosenka Aha .. tytulu nie pamietam ale teledysk to ten przedpotopowy ... takie tam smety ale mila melodyjka :)

dope 18:54

dlaczego gdy slawni zrzynaja od slawnych nikt nie widzi problemu .. ale gdy biedny wzoruje* sie na slawnych od razu zostaje plagiatorem i zlodziejem?

* - celowo nie uzylem slowa "zrzyna" .. nie dolujmy biednych

dope 14:18

doszedlem dzis do niezbyt porazajacego wniosku - jestem prozny - porazajacy jest dopiero fakt: dlaczego?

dlatego, ze ukladam swiat wokol siebie wg jakosci przedmiotow, jakosci zachowan, jakosci uczuc .. tak tak .. jesli cos nie ma jakosci jest dla mnie nie wystarczajace zeby nie powiedziec odrzucane. w dzisiejszych czasach nie liczy sie juz nic poza jakoscia - jakoscia produktu - jakoscia pracownika. nie ma juz miejsca na niedopracowany produkt, taki zwykly "dla ludzi" poniewaz nie ma juz zwyklych ludzi, wyidealizowane spoleczenstwo gapiace sie w odbiorniki tv i swych bohaterow, najwiekszym marzeniem matek jest moc powiedziec "moj syn jest slawny", nie wazne kim jest, wazne zeby ludzie go znali .. slawa, pieniadze, uwielbienie .. proznosc ... moja proznosc jest podwojna poniewaz nie jestem tylko proznym konsumentem, jestem proznym wybrednym konsumentem, konsumentem zycia i gier tv, nie jestem idealny - ba do idealu mi dalej niz do wynalezienia szczepionki na smierc ale mimo swej niedoskonalosci mam poczucie wyzszosci, dlaczego? bo musze, bo tego sie odemnie wymaga .. wymuszona proznosc - grzech swiata. wciaz lepszy i lepszy .. ale ja nie chce byc lepszy bo to wymaga zbyt duzo poswiecen, a poswiecenia wymagaja duzo dawania siebie a ja nie sadze aby ten swiat mnie chcial ... ja jakos tez za nim nie przepadam .. byloby chyba lepiej zeby do konca zycia trzymal sie z daleka odemnie ..

dope 14:05

wczoraj napisalem : "nie lubie rapu" - nalezy sie male sprostowanie : nie lubie hip hopu .. choc dalej nie widze roznicy ... lubie kalibra ale to nie to samo .. txt kalibra w porownaniu z reszta to miod ..

dope 13:21

Buena Vista Social Club - "Chan Chan" - znajdzcie i sciagnijcie, posluchajcie .. i nie mowcie ze nie czujecie tego klimatu .. . kurwa jak ja bym chcial tam teraz .. fajnie ...

dope 12:55

roznica miedzy statystycznym polaczkiem a statystycznym holendrem wynika z pewnej wrodzonej przypadlosci jaka maja polacy a mianowicie bo "polak potrafi" ..

uposledzony narkotykami i powszechnie deprawujaca prostytucja nie jest tak niezalezny i szczesliwy jak polak .. np psuje mu sie samochod [fazomobil], konkretnie jakas czesc, biedak sam nie potrafi wiec musi udac sie do odpowidniej osoby czyli mechanika [1 czlek], mechanik ofkoz wie od razu co sie zepsulo ale o samej czesci nie ma pojecia bo on jest tylko od odczytywania parametrow z urzadzen zwanych komputerami, mechanik kupuje czesc w sklepie [1 czlek] do ktorego ktos pewnie ow czesc musial przytargac [1 czlek] z hurtowni [4 czleki] w ktorej wszystko zaopatruje fabryka [10 czlekow] .. i tak oto ulomny holender musi mniej wiecej 17 czlekow odrywac od pracy zeby moc samemu do niej jechac ..

statystyczny polak nie jest tak ulomny; czesc sam wyciaga sam naprawia, sam zaklada . sam jest sobie panem ...

dope 12:22

Na komisariat doprowadzono trzech mezczyzn, oskarzonych o wywolanie bojki w tramwaju.

Komisarz ich jednego po drugim przesluchuje Pierwszy zeznaje Murzyn: - Moja nic nie rozumiec. Moja jechac sobie spokojnie tramwajem, i nagle mezczyzna stojaca kolo mnie dac mi piescia w buzie.

Drugi zeznaje student:

- Jechalem sobie tramwajem na uczelnie. Nagle widze: wsiada Murzyn i staje kolo mnie. No nic, Murzyn jak Murzyn, jade sobie dalej. I wtedy Murzyn stanal mi na stopie. Mysle sobie: Murzynowi zwracac uwage to tak jakos glupio, pewnie nie za dobrze rozumie jezyk polski, moze sam zejdzie.. Dam mu minute. Odczekalem z zegarkiem w reku minute, a ten mi dalej stoi na nodze. No to dalem mu jeszcze minute. Patrze, kolejna minuta mija, a ten jak gdyby nigdy nic stoi dalej na mojej stopie. Wytrzymalem tak cztery kolejne minuty, a poem tak sie wkurzylem, ze po prostu mu dalem w ryj.

Potem zeznaje trzeci facet: -Jade sobie tramwajem. Patrze, przede mna stoja kolo siebie: Murzyn i student. I ten student tak patrzy - to na zegarek, to na Murzyna. I znowu: to na zegarek, to na Murzyna. I nagle spojrzal na zegarek i jak Murzynowi nie da w morde!
No to ja pomyslalem, ze w calej Polsce sie zaczelo....

od_cureczki

dope 12:08

kontakty z ojcem mojej kobiety :) ograniczaja sie do opowiadania swinskich dowcipow .. tzn on mi je opowiada .. wczoraj podobno chcac se jaja ze mnie porobic powiedzial, ze mloda jest w cionszy ... ale ja tego nie uslyszalem i pozniej wyszlo glupio, ze sie tym wogole nie przejelem .. ot tak to juz jest kiedy sie do mnie mowi gdy siedze przed komputerem ...

dope 12:01


20 04 2002
nie wierze w horoskopy bo to byloby zbyt proste jak dla mnie : jesli w horoskopie napisza, ze bede przezywal rozterki poniewaz moja dziewczyna bedzie chciala, ze mna zerwac to mam uwiezyc ze miliony blizniakow na calym swiecie maja te same problemy? .. to wszystko bzdura .. ale wierze, moze wiara to nieodpowiednie slowo ale jakos nie wiem jakiego innego uzyc .. no wierze w cechy charakteru ludzi z pod znakow .. ja jestem blizniak - chyba najbardziej popierdolony znak ze wszystkich ale w swym samouwielbieniu nie wyobrazam sobie jak moglbym byc inny .. kocham siebie za to jaki jestem .. :)))) hehe ale tylko dzis .. jutro bede moze sie znow nienawidzil ... nienawidze stagnacji ale jej pragne .. wczoraj omal nie podjalem pewnej dosyc waznej decyzji ale gdy zobaczylem podszewke, ktora mnie "nie zadowolila" postanowilem dac sobie spokoj .. dlaczego? dlatego, ze byla nudna .. moze podobalaby mi sie dzis ale jutro mogloby byc inaczej .. ech cale zycie na piechote .. do celu .. bez mapy .. pod wiatr .. w burzy ... wsrod lypiacych zewszad zombie

nie zrozumcie mnie zle - chodzi mi o to, ze nie przeszkadza mi ze swiat krazy, zmienia sie, tepo jest wysokie itd. ale kurwa bez paniki!!!!

wlasciwie to nie powiedzialem tego co chcialem na poczatku a juz sie troche napisalem .. ale wlasnie o to chodzi : ja jestem popierdolony do tego stopnia, ze sam sobie szkodze .. np wezmy takie mozliwosci mojego komputera : sa wieksze niz sadzilem - i to nawet mozna rzecz jak dla mnie imponujace - rozdzielczosc maxymalna jaka moge osiagnac to 1600x1200 pixeli, mam kompa 3 lata i dopiero dzis na to wpadlem .. dlaczego? bo sie kurwa nudzilem ... wczesniej nie wpadlo mi do lba zeby sprobowac .. zeby pomyslec bo to przeca takie trudne .. tak tak jestem debilem .. wystarczylo tylko troche poszperac .. no coz tak jest z wieloma rzeczami : mysle wtedy gdy mi sie nie chce nic robic lub kiedy nie mam juz wyboru .. na codzien myslenie pozostawiam innym bo to przeca niezbyt chlubny zwyczaj w XXI wieku ... tylko teraz gdy juz znam prawde o sobie zastanawiam sie czy to moja wina czy poprostu tak juz musi byc .. wg horoskopu moje wady to niedbalosc i nadmierna ciekawosc ..

dope 16:50

ostatnio sciagnalem "And ALL That Could Have Been" - koncertowke Nine Inch Nails, tzw wersja z dusza .. dopiero dzis mialem okazje sie dobrze w nia wczuc .. polecam fanom profesjonalizmu reznora .. cos mi sie jeszcze przypomnialo - wczoraj kumpel nie mogl mi uwierzyc, ze i mi moze sie podobac ta plyta .. bo tak to juz jest z ta pojebana muzyka ...

dope 16:00

wczoraj sobie zaimprezowalem .. tak srednio ale biorac pod uwage moje ostatnie poczynania na arenie alkololizmu i narkomani wystarczajaco .. nafajniejsza w tym wszystkim byla pogoda : 22:00 i mgla ze widocznosc ograniczona byla do rzutu kamieniem niesamowicie odprezajaco wplywala na moja psychike .. kiedy ja nic nie widze - nikt nic nie widzi i dobrze bo ja nie lubie jak patrza .. to cos na ksztalt lekkiej paranoji ale nie ma nic lepszego jak grzeszenie w mroku :)) bylo milo i przyjemnie - jedyne co przeszkadzalo mi to poczucie ze powinienem byc gdzie indziej .. nie chcialem byc gdzie indziej ale zwiazki to dziwna sprawa .. niewazne ..

bedac u dziewczyny mojego kolegi wpadla mi w lapy plyta "Buena vista social club" - cos juz slyszalem o tym ale jakos nie pamietalem z czym to sie je itd .. zapodalem sobie na wiezy i odlecialem .. prosto na kube ...

pozniej dzialy sie naprawde dziwne rzeczy - toasty herbata, grzebanie w piwnicy w poszukiwaniu pluszowych zwierzatek i glupawka ze zmeczenia .. wszystko byloby ok gdyby nie ten zajebany rap :)))) jakos wogole do mnie nie trafia .. . . wogole to malo ostatnio do nie trafia ...

dope 12:31


19 04 2002
moj komputer nie toleruje lepszych, szybszych .. wogole zadnych czesci co to polepszaja grata ...

dope 20:10


16 04 2002
czyz technika nie jest wspaniala .. naprawde mozna sie poczuc tak jakby sie tam bylo .. choc to niemozliwe - i to nie tylko teoretycznie :(( troche sie smialem jak taliby se zaszaleli ale teraz szkoda mi takiej miejscowki .. . swoja droga to mogli zbuzyc tylko jeden budynek bo zaslania troche widoku .. ale zeby od razu dwa .. nie mogli zostawic na pozniej? :)) ... . .. . ten plik to panorama nowego jorku widziana z jednej wiez WTC .. pobawcie sie tym bo naprawde warto .. [download_from_budowle.prv.pl]

dope 16:30

do mojego gustu muzycznego mozna miec wiele zastrzezen [ktore gowno mnie obchodza ofkoz] .. dzis spodobala sie pewna piosenka, ktorej slawa jest wielka aczkolwiek nie mam pojecia z kad sie wywodzi .. tzn nie wiem kto ja zaspiewal pierwszy .. miedzy innymi wykorzystywala ja Febe [nie wiem jak to sie pisze] w serialu "przyjaciele" .. otoz ta piosenka nosi tytul "garbage dumb" a wokalista jest .. no wlasnie ciekawe kto zgadnie kto ... :)))

dope 15:58

po trudnych negocjacjach wypersofadowalem kolesiowi zeby mi pozyczyl wudu za ram .. ciekawe czy i jak bedzie mi flashpoint smigal .. a jak bedzie to czuje w kosciach dlugie godziny przed kompem .. . . ..

dope 15:48

to mnie kreci .. a szczegolnie to "malenstwo" ... co ja bym dal zeby se tam pomieszkac .. popracowac .. okna choc umyc :))

dope 14:55

klocki mojego nedznego zycia w koncu musza zostac ulozone .. nie koniecznie wg schematu .. koniecznie wg fantazji autora .. a fantacje to ja mam :))))

wg wszystkich planow i nadzieji pozostal mi jakis miesiac .. moze miesiac i troszeczke .. poltora miesiaca .. okaze sie na co mnie stac a na co nie .. kim moge byc a kim nigdy nie bede .. okaze sie tak naprawde maly procent tego wszystkiego .. wg wszystkich sladow na niebie i ziemi to bedzie naprawde ok .. i tylko na to licze .. swoja droga zawsze jest ok - tylko wtedy gdy w to wierzysz i czujesz a to potrafie . .potrafie wierzyc w swoje szczescie .. potrafie bo wiem ze szczescie mozna znalesc nawet w piekle .. mam nadzieje ze tam nie trafie ale pakt z diablem jest nieunikniony .. juz dawno postawilem wszystko na jedna karte .. coz nie mam kilku zyc do testowanie moich pomyslow wiec na cos trzebabylo sie zdecydowac .. czy wybor sluszny? .. okaze sie za 50 lat .. . narazie moj wybor polega na braku wyboru .. glupie to i zalosne ale tak postanowilem i poniose konsekwencje .. nie boje sie konsekwencji bo z drugiej strony czeka na mnie marzenie - a przeca tylko o to w zyciu chodzi .. zyczyli mi nieraz "spelnienia marzen" .. no to je spelniam .. niewazne jakim sposobem.

nauczylem sie w zyciu miedzy innymi tego, ze rzeczy ktore sie robi nie mozna przekombinowac bo wyjdzie z tego gowno .. prostota - tam tkwi sila .. ignorancja to sila .. egoizm to sila .. zdecydowanie i glupota to tez sila .. z tego wszystkiego rodzi sie desperacja .. i wlasnie to mnie moze dopasc. nie lubie desperacji ...

dope 13:12


15 04 2002
naogladalem sie filmow .. teraz ide bawic sie w snajpera :))

dope 20:25


14 04 2002
zastanawialiscie sie kiedys nad tym jak wielkie znaczenia ma dla ludzi bezpieczenstwo? poczucie bezpieczenstwa .. ono moze naprawde czynic cuda .. maly test : stojac na balkonie [jak ktos ma i mieszka wysoko :))] stancie tak aby polowa nogi wystawala, za "skarpe", nie opierajcie sie o barierki, nawet jej nie dotykajcie tylko patrzcie przed siebie, nie bedziecie czuc strachu a wspaniale uczucie wolnosci, pewnosci siebie i co dziwne poczucie bezpieczenstwa .. ale gdybyscie nie wiedzieli, ze tam jest barierka poczucie wolnosci zamieniloby sie w obawe o zycie - i dokladnie tak to dziala - majac poczucie bezpieczenstwa mozna robic rzeczy niemozliwe ... .. ..

dope 20:00

internet to niesamowity marnowacz czasu .. glowe mam pelna juz sam nie wiem czego .. takie dziwne rzeczy ogladalem .. mam juz szczerze dosc .. mialem isc na rower ale pada .. pada .. kap .. kap .. kap ..... clik . clik . clik .. :))

dope 19:31

ok moge byc zadowolony ale do szczescia naprawde mi daleko ..

dope 14:16

tesknie za Toba :)))

dope 12:35


13 04 2002
w akcie desperacji zrobilem se nowy dizajn .. nudAAAAA ... ja chce pracowac .. :)) .. tia spotykajac na ulicy osoby, ktore pracuja mowie im, ze maja fajnie, oni na wiesc o mym bezrobociu odpowiadaja mi dokladnie to samo ..

dope 16:57

slucham pewnej plyty od rana : velvet underground and nico - najlepsza wg mnie plyta V.U. .. to jest nie do zniesienia a jednoczesnie wlasnie przez to wspaniale ... naprawde muzyka dla cpunow .. . . ta muzyka mnie poprostu uwalnia od wszystkiego wciagajac glebiej .. jak narkotyk .. podziemny aksamit .. z 1967 roku ...

dope 13:17


12 04 2002
... ja tu jestem wciaz ... tylko jakos nie mam o czym i po co pisac .. .

dope 17:26


09 04 2002
zrobilem nowego splasha na dopelog`a .. mam zamiar poeksperymentowac jeszcze z ta technika

dope 22:00

niedziela gdzies znikla .. sobota i piatek .. o poniedzialu nie wspomne .. czas - dziwnie sie to wszystko toczy .. kiedy ma lebiec szybciej leci powoli, kiedy ogladniemy sie za siebie na czas ktory sie wlukl dojdziemy do wniosku, ze to nie prawda i ze mignal jak flesz w aparacie .. kiedy spojze w przyszlosc boje sie, ze przeleci caly a ja nawet go nie poczuje a nawet jesli kiedys mi sie uda nie bede pamietal chwili kiedy "mialem czas" .. czy wogole mozna miec czas? i po co marnowac go na takie mysli .. . .

mam glowe pelna pomyslow " nie do zrealizowania" - wiem ze nie ma rzeczy niemozliwych i nie sadze aby byly one niemozliwe ale sa nie do zrealizowania .. co mam na mysli ? to, ze kiedy juz beda do zrealizowania nie bedzie sensu ich realizowac .. albo (w co bardziej wierze) ktos juz to zrobi .. ilez to juz rzeczy przelecialo mi przed nosem . . szans .. wlasciwie to szansy nigdy nie mialem .. ja zawsze wykorzystuje szanse - tzn wykorzystywalem .. oprocz tej ostatniej .. ale nie ma tego zlego co by na dobre nie wyszlo (chyba) .. niestety od pomyslu/planu/marzenia (jak zwal tak zwal) do szansy realizacji dluuuga jest droga a mowiac, ze to bzdura czulbym sie jak w liceum .. tia wtedy bylo mnustwo szans i marzen, ktore byly do zrealizowania ... blablabla .. co ma byc to i tak bedzie ..

dope 16:40


07 04 2002
wszystko czego sie tkne to tandeta, miernosc i wielki bezsens .. moze tak naprawde nie jest [mam taka .. nadzieje?] ale tak to widze .. kiedy patrze na calosc .. calosc wszystkiego widze mniej niz patrzac na drobinki .. wszystko byloby ok gdybym tylko umial spojzec na wspaniele drobinki jako calosc z takim samym zachwytem jak patrze na te drobinki .. dlaczego tak nie jest? nie wiem .. moze taki juz jestem .. moze tak ma byc .. moze kurwa nic juz nie wiem .. bo i po co?

wczoraj wpadl mi w ucho kawalek fejtles and robi wiliams "my culture" - cos jak gorilaz .. chodzi o nastroj - pewnie to nie tak ale dla mnie wlasnie tak i gowno mnie obchodzi co inni mowia, mysla i nawet to jesli naprawde sie myle .. wczoraj bylem w tej durnej knajpie osiedlowej, popierdolona impreza .. barmanka puszczala jakies biesiady a ja nin z szafy .. inni dido .. wszystko zmieszalo sie w papke o bardzo dziwnej konsystencji ... najdziwniejsze to, to ze nie poczulem ulgi gdy juz wszyscy goscie poszli jak to zawsze bywa .. caly czas ich tam nie bylo .. nie pamietam tam zadnych osob poza nami .. a oni chca isc na dyskoteke .. oni tego nie mowia ale oni chcieliby zebym i ja tam polazl .. ja tam nie pojde bo to juz by bylo ponad moje sily .. i nie mam zamiaru robic nikomu przyjemnosci w ten sposob ..

wczoraj tesz wyniklo dziwne nieporozumienie - chodzilo o jedno zdanie wypowiedziane przezemnie .. bylo zle zinterpretowane, zranilo i to bardzo kogos .. pozniej wszystko sie wyjasnilo i okazalo sie, ze to wszystko bylo nie dosc, ze nie moja wina ale i niczyja .. nadinterpretacja... moze kazdy slyszy to co chce .. nie wiem - wiem jedno - zawsze mialem niewypazona gebe i gdy mowie zadko sie nad tym zastanawiam ... to poprostu wyplywa ze mnie .. dziwna postac ze mnie .. lepiej dla swiata byloby wyslac mnie na inna planete .. lepiej dla obu stron ..

dope 14:58

to byl pelen gowna tydzien .. a wczoraj prawdziwe apogeum gowna ... mam wszystkiego szczerze dosc .

dope 13:37


05 04 2002
pieknie .. dalem znow dupy .. facet ty sie musisz tylko skupic i bedzie ok .. a nie wszystko na odpierdol sie ... fuck!

dope 15:22

"Hard day on the planet" : artcoup, artcoup1 - warto wejsc i zobaczyc te kilka zdjec ...

wczoraj mialem nieprzyjemnosc ogladac program z naszymi genialnymi politykami i jedyne co madrego uslyszalem to : "nasz prawo jest jak pajeczyna, bak przeleci ale mucha zawsze wpadnie" .. ten cytat odnosil sie do czasow dawno zamieszchlych ale chyba niekoniecznie .. w polsce panuje takie bezprawie, ze czasami strach na ulice wyjsc .. jak w normalnym [czyz nie za taki sie uwazamy] policja aresztuje ludzi bez jakichkolwiek innych dowodow jak zeznania kryminalistow? tak sobie mysle, ze dzwoniac na policje anonimowo, przy odrobinie (nie)szczescia mozna komus zrujnowac zycie ..

dope 10:44


04 04 2002
czego sie dzis nauczylem ? ano tego zeby patrzyc dokladnie .. zawsze popelniam gafy - takie malutkie, niezauwazalne przez dyletantow .. ale nie wszyscy tacy som .. hehe .. i dalem plame w pierwszym dniu pracy, pracy, ktorej jeszcze nie mam .. hehe ciekawe jak wazne okaom sie te szczegoly :)))

dope 16:26


03 04 2002
wielkie dzieki chlopie - bez ciebie chyba nie dalbym rady .. try so hart to be .. or not to be :)) ide .. dokas :))

dope 18:35


01 04 2002
GT 3 .. no comments

dope 19:14

mam w domu pudelko , pudelko niewielkie aczkowiek niesamowite, jest to puszka pandory, to narkotyk, to totalny odlot w kraine PS2 ...

dope 13:15

piekniejsza od nocy jest tylko ciepla noc ...

dope 04:00

DOPEARTS.REPUBLIKA.PL