| DOPEARTS.REPUBLIKA.PL dopeblog 01.01.2005 - 24.01.2005 |
archiwum dzis contact |
31 01 2005 ![]() dope 17:33 ![]() dope 17:26 ![]() dope 17:25 30 01 2005 zapewne to byl piekny dzien z idealna pogoda i snieznymi gorami poprzecinanymi pasmami zieleni gdzie dotarlo slonce .. zapewne bylyby niezle fotki .. jednak dzisiejszy dzien nalezal do grawitacji, ktora zatrzymala mnie do piontej w wyrze hihi .. dope 17:25 bolonia cd ... ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() dope 17:16 29 01 2005 kiedy telefon/budzik wyl swa nedzna melodyjke mialem wizje parszywego dnia pelnego niepotrzebnych zajec w poczuciu straty czasu .. zycia, jednak juz po odslonieciu niby zaslonek kiedy 30 cm sniegu rozjasnilo mi mosk wiedzialem, ze to jest wlasnie to na co cale zycie czekalem - wlasny samochod z napedem na tyl, kasa na paliwo, biale drogi .. zamiast 4h nudnej pracy - 4h ostrej jazdy przez przelecze i inne takie .. musze przyznac, ze jazde pod gore opanowalem w sposob wzorcowy ale kiedy przyszlo zjezdzac z gory .. zaliczylem barierke .. w sumie wieksze najwieksze wgniecenie zrobilem probujac wyprostowac to mniejsze przy uzyciu prymitywnych srodkow czyli butem hehe ... cudo nie dzien ... wieczorem udane zakupy .. itd .. superdzien ... ![]() dope 23:31 ![]() dope 12:55 28 01 2005 wstalem .... 7:30 ... www.lowmorale.co.uk ... aby dzis nie umrzec ... w poniedzialek-czemu nie ... ![]() dope 18:34 26 01 2005 gory, snieg, zamulona pogoda .... i love it ... ![]() ![]() ![]() ![]() dope 12:30 25 01 2005 kiedys powstanie galeria okien .... kiedys ... ![]() dope 12:48 24 01 2005 takie rzeczy ciezko tu spotkac .. nuda .. nie ma nic bardziej zabawnego od pijanego malucha w rowie :> ![]() dope 19:47 bolognia - sprawia wrazenie rozrosnietego typowego malego wloskiego miasteczka i w rzeczywistosci takie jest, nowoczesnosc widac tylko po cywilizacyjnych dodatkach np, autobusy na prad, kosmiczne sklepy, moda, itd, waskie uliczki i cale centrum pod arkadami chroniacymi latem przez sloncem/zima przed deszczem, nie ma ulicy bez arkad, pelno marokanskiego hashu, pelno czarnuchow sprzedajacych co 10m czapki i rekawiczki a co bardziej ambitny torebki, pelno dresow, pelno starych polek, pelno niczego ... glupie to miasto i chyba nie sposob byloby nikomu je polubic .. moze latem kiedy ulice tetnily by zyciem byloby inaczej .. zima koszmarna nuda ... ![]() ![]() ![]() ![]() dope 13:02 23 01 2005 "Touching the void" - niesamowita opowiesc o Joe Simpsonie, granicach ludzkiej duszy, granicach wytrzymalosci fizycznej i psychicznej czlowieka, ktory nie ma szans na przezycie, film w formie dokumentalnej mimo tego, ze od pierwszych scen wiadomo, ze wszyscy przezyja ogladajac ciag dalszy wciaz nie wierzysz, ze to mozliwe ... to, ze jest w formie dokumentalnej to jego wielki plus, bez tego bylaby to kolejna historyjka, w ktora mimo koncowego zapewnienia o autentycznosci wydarzen trudno byloby uwierzyc a tak kazdy komentarz nie daje ci zapomniec, ze to sie dzialo naprawde przez co glebiej dociera ... dawno czegos takiego nie widzialem ... dope 10:13 22 01 2005 nie wiem jak to zrobilem ale kompletnie sie zgubilem .. pojechalem szukac niceshota i malo co a bym z tamtad nie wyjechal .. opony zimowe jednak dzialaja hehe .. tak czy owak nie wiem jak to sie stalo ale kiedy wrocilem na droge okazalo sie ze to dwa kilometry od domu .. nie powiem bo stresa sie najadlem .. zamiast drogi rozmarznieta ciapa + skarpy + zero ludzi ... ![]() ![]() dope 18:40 ![]() dope 15:25 ostatnio padal snieg .. ostatnio tez stopnial ... taki los sniegu ... niech sie cieszy bo gdzieniegdzie takie pojecie wogole nie istnieje ... co ja pier.. ???? ![]() dope 12:11 21 01 2005 wciaz jeszcze przewijaja sie dreszcze po pobycie w pl ... ![]() dope 17:39 19 01 2005 final znalazl sie na krawedzi rozpadu czarnej dziewicy zamieniajac sie w piekno zniszczenia ![]() nie chialbym juz niekogo o tej pory obrazic ani zachecic do stosowania pomyslu na tzw "jebniety wybryk natury" ale moze zamilcze bo w sumie mnie to nie obchodzi - ich sprawa ... : dope 20:37 18 01 2005 za kilka/nascie dni moja dupa bedzie obolala, moje kosci obite, nogi piekace, pluca czyste, usta rozszerzone do grani wytrzymalosci a dusza spelniona ... snowbord w alpach .. chociaz nigdy nie mialem na nogach ow urzadzenia jestem pelen optymizmu bowiem godziny z telewizja edukacyjna napelnily mnie jakze niezbedna teoria ... ![]() dope 12:56 17 01 2005 ![]() dope 20:35 o tym ze w pl wiatraki sie nie oplacaja wie nawet dziecko, o tym ze kilometr za zgorzelcem juz sie oplacaja nie wiedza nasze genialne wszystko wiedzace wladze .. jednak nie ma co narzekac - makaroniarze jesli dorwa samochod bez wlasciciela albo zabiora takiemu bo bez prawka itd nie wystawiaja na przetarg jak to w normalnej polsce .. samochod staje oko w oko z prasa bynajmniej nie po to zeby udzielac wywiadow ... roczne clk ... przepiekny xm .. piekne byly ... ![]() foto by ela dope 06:16 16 01 2005 mam dosc superchiujowego internetu, popiedolonego dialera, ktory i tak za chuja numeru nie wybierze ale sie wyjebac nie chce, od rana wysylam zdjecia na bloga i nic nie idzie, mam zajebiscie dosc pierdolonej mgly i pierdolonego zimna, zygac mi sie chce od tych wszystkich cial, nie mam pojecia co bedzie dalej, nie chce nawet o tym myslec, to tak jakby sie caly dzien bladzilo po domu wariatow, wieczorem wydostawalo a rano znow budzilo w srodku ... mam dola i lenia co czyni ze mnie kompletnego kaleke ... dobijcie mnie! dope 13:05 ![]() ![]() dope 12:59 12 01 2005 z wczoranszej mgly ... ![]() ![]() ![]() ![]() dope 17:54 ![]() dope 12:24 11 01 2005 znow w krainie zapomnienia .. rozgrzeszony .. nikt nie wie cosmy czynili .. nikogo to nie interesuje :D mamy nowy rok, nic juz nie jest takie same .. nic byc takie same nie powinno .. noworoczne postanowienie? ... zmienic sie na bardziej konkretnego typa, zlapac wymykajace sie marzenia i na koncu roku znow nie mowic, ze "w tym roku napewno to juz zrobie" ... ![]() wrazenia z polski - cudowne niebo, wspaniale koscioly - naprawde .. ciezkie, ponure .. dziwne ze wczesniej tego nie widzialem ... narod - paranoidalno-schizofreniczne postkomunistyczne stezenie kwasu w zylach ... koledzy - jak zawsze niebezpieczni, czychaja na kazdym rogu gotowi zaatakowac szklanka wodki czy czyms znacznie ciezszym hehe .. dwa tygodnie w ktorych czasu brakowalo nawet na zastanowienie sie co ja robie ... minely jak ostatnich 28 lat zycia .. dope 16:45 |
| DOPEARTS.REPUBLIKA.PL |