| DOPEARTS.REPUBLIKA.PL dopeblog 01.09.2004 - 30.09.2004 |
archiwum dzis contact |
30 09 2004 san marino cd : ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() dope 21:21 29 09 2004 cosik mi nie gralo .. jak to mamy rok 2003? kurdebele toz to ja jeszcze mlodziutki jestem :D :D ... ale cosik mi nie gra ... no nie gra data na blogu bo przez dwa lata mialem zla date .. bo dwa lata temu zapomnialem zmienic ... a pozniej kopuj/wklej i jakos nie patrzylem ... kurde fajnie, ze ktos mi o tym powiedzial :>:> .. wlasciwie chyba ktos kiedys probowal ... tak czy owak teraz chyba juz powinienem pamietac ... choc to jeszcze ni przesadzone :D dope 19:33 28 09 2004 Bity saczyly sie rozciagajac atmosfere napiecia, polaczenie bylo tak niestabilne jak pogoda w gorach gdzie nawet najmniejszy podmuch wiatru mogl prognozowac wielka burze, postep na pasku procentowym byl wyraznie znikomy. Myslal o dawnych czasach kiedy to rycerze gotowi byli zrobic wszystko dla swojej ukochanej a prawdziwa domena romantyzmu byla smierc w imie milosci. Czasy sie zmienily, supernowoczesne systemy zabezpieczen nie pozwolilyby na smierc organizmu przez drugi organizm. Co innego jesli czlowiek umiera za maszyne, przepowiednia mowi, ze potym GHC (program odpowiedzialny za globalny system utrzymania zycia w organizmach zywych) moglby uznac, ze meganet i wszystkie komputery stanowia zagrozenie dla zycia na ziemi. Niestety przepowiednie maja do siebie, ze to wlasnie w nich ze wszystkich opini na temat niewiadomego jest naiwna ogromna nadzieja. Slonca odbijalo sie w ogromnych chmurach ktore na horyzoncie tworzyly wraz z gorami cos tak pieknego, ze nie sposob bylo nie zwrocic na to uwagi. Seth pamietal to uczucie, czul sie tak samo gdy po raz pierwszy wszedl w meganet. Od tamtej pory minelo juz sporo lat i dzis juz sie tak nie potrafil czuc. Znal meganet od podszewki. Widzial rzeczy o ktorych dawniej czytalo sie tylko w cyberpunkowych opowiadaniach. Chmury nie wrozyly jednak nic dobrego i po kilku minutach stracil polaczenie. Zanim minie kolejny zachod slonca musi wyslac 145 Terrabajtow do GHC, tylko tak uda sie zainstalowac szczepionke, jesli zawiedzie wirus Juma zrestartuje glowny komputer i rozejm zostanie utracony na zawsze. Pretorianie chcacy zrestartowac GHC wiedza, ze system uruchamia sie 18 lat a do tego czasu na ziemi zapanuje prawdziwy chaos, krew bedzie lala sie strumieniami bo oddkad uruchomiono GHC czyli od 365 lat zaden czlowiek nie zabil czlowieka a to nie jest normalne dla rasy ludzkiej - zyc w pokoju ... dope 21:03 25 09 2004 to ja juz nic nie kumam .. kurwa jak moze wszystko dzialac by po 20 min , czasami po godzinie net zawiesza i poprostu nic dziala mimo, ze jest polaczony .. wogole z explorerem to kompletna pomylka - albo zapierd.. jak glupi albo wogole nie dziala ... przeinstalowalem winde i to samo .. nie wiem gdzie lezy problem i mam tylko, ze dojde do tego zanim komputer a za nia komorka wyleci z hukiem roztrzaskujac swe elektroniczne manitou i dom lucy z naprzeciwka ... pozatym podjelem strategiczna decyzje, ktorej nikt i nic nie bedzie w stanie zmienic ... moze tylko pogoda ale nie dam sie tak latwo .. max 2 tyg i wszystko bedzie jak mialo byc .. . bede mial cyfrowke :D czy ma ktos Dogville? dope 16:55 19 09 2004 pisa, okrutny kac, pierwszy dzien wiosny, calkiem przyjemne miasteczko, wrazenie co do wiezy - o kurde naprawde jest krzywa... ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() dope 21:17 i wkoncu jest .. mam wlasny internet .. nie jest to zadna rewelacja bo przez zwykla komorke - gprs wiec w q3 raczj nie pogram ale jesli mialbym porownywac to smialo mozna to porownac ze slawnym internetem przez 0202122 tyle ze nie kosztuje tyle ... narazie chce tylko powiedziec ze cholernie sie ciesze ze mam i ze dziala i ze teraz to bajka :D dope 09:59 18 09 2004 i gowno .. mecze sie juz dwa dni z konfiguracja tego wszystkiego .. nie wiem czy to wogole dziala .. nie potrafie sie dogadac z tymi idiotami w sklepie a ta kurwa co sprzedala mi telefon powinna w ryj dostac ... dope 10:04 14 09 2004 san marino cz.1 .. ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() pora mnie zabija ... tyle, ze nie ta, ale ta co mnie zabije za 5h kiedy bede musial sie obudzic ... dope 00:41 13 09 2004 zapodalem sobie dzisiaj ze skanera a w piatek zaraz po wyplacie biegne po siemensa m65, kabelki, plytki by skonektnac bestie z pc i pierwsze co robie po zaladowaniu konta :D wysylam SMS z tajemniczym zakleciem "internet si" i za jedyne 19 ojro mam internet gdziekolwiek zechce przez 30 dni .. czeka mnie teraz masa skanowania wiec jutro bedzie dluuuuuugi dzien wiec chyba sie juz zamkne :> dope 21:50 12 09 2004 moze wkroce zapodam sobie z wlasngo niezaleznego interneta .. jesli to czytacie to pewnie juz sie stalo bo watpie zeby chcialo mi sie dupsko ruszyc i meczyc z dyskietkami or cdrw po jakis biurach ktore sa wciaz ciezko wystraszone moimi ostatnimi wybrykami lub kafejkach, ktore sa zamkniete na ogol wtedy kiedy mam ochote tam isc .. wlasciwie nie mam zbyt duzo do napisania, dzien za dniem, praca, dom, dwie szklanki wina i kimono ..marzy mi sie ocean, z wielkimi falami nie to co durny adriatyk plaski o poranku jak olej a wieczorem rozczapiezony - bo falami tego nazwac nie mozna, przez tysiace motorowek .. wczoraj bylm na imprezie przed ktora pojechalismy sobie na ninji w gory - 1080 mnpm, widok jak z bajki a ja myslalem czy aby nie mam tez leku wysokosci .. dzis jestesmy wpolzywi,czekam na wazny telefon ktory nie dzwoni i zaluje, ze wczoraj nie zalatwilem tego internetu ktory i tak aktywuje sie dwa dni wiec nie rozumiem o co mi chodzi ... zreszta i tak znajac siebie nie zalatwie tego przez najblizsze tygodnie bo mi cos zawsze bedzie wypadac .. ech. mysle, ze jdnak nie, bo potrzebuje internetu, on mnie zmusza do myslenia a tak pozbawiony wszystkiego co informuje i inspiruje czuje sie pusty .. i do tego ta odmozdzajaca praca ... jak tak dalej pojdzie nie bede wogole mial mysli w glowie bo i po co? dope 13:54 |
| DOPEARTS.REPUBLIKA.PL |